Wybór hodowli

Nie mniej istotną decyzją - poza tą o posiadaniu kota rasowego - jest wybór hodowli, z której będzie pochodził nasz kot. Wybór powinien być oparty na racjonalnej ocenie jakości hodowli, wspartej wzajemnym zaufaniem i pewnością, że kociaka po właśnie tych, a nie innych rodzicach, chcemy mieć.

Wielu z nas ma pewnie wyobrażenie, jaki powinien być idealny hodowca... Jeśli ktoś uważa, że najlepszy hodowca to taki, który sprzeda kociaka bez żadnych ograniczeń o nic nie pytając i nie będzie się więcej interesował jego losem, nie powinien raczej czytać dalej…

Dobry hodowca ma swój przemyślany plan hodowlany. Nie rozmnaża kotów słabych w typie, obciążonych chorobami lub wadami – zarówno fizycznymi jak i psychicznymi (takimi jak rozchwiany charakter czy temperament, który nie jest zgodny z profilem danej rasy). Jeśli wierzy, że jego koty pochodzą z dobrych, wartościowych linii, nie sprzeda kotów bez ograniczeń hodowlanych. Najczęściej też tylko najlepszego kociaka z miotu może zdecydować się przeznaczyć do dalszej hodowli. Dobry hodowca jest również dociekliwy, wybiera starannie i z rozwagą domy dla swoich kociąt zadając przy okazji wiele pytań. To oczywiste, jeśli poza deklaracjami o miłości do kotów tak częstymi w każdym prawie przypadku, hodowca naprawdę dba o swoje maluchy i zależy mu na jak najlepszym losie swoich pociech!

Na co należy zwrócić uwagę wybierając hodowlę?
- Czy jest to zarejestrowana hodowla w jednym z funkcjonujących związków felinologicznych? Jeśli tak, czy widnieje jej nazwa na stronie internetowej klubu?
- Czy wszystkie kociaki otrzymują rodowód? Czy jest on dostępny w momencie odbioru kociaka?
- W jakich warunkach trzymane są koty? Czy mają dostęp do większości pomieszczeń, czy mogą przebywać razem z ludźmi? Czy nie są trzymane w klatkach, wolierach lub piwnicach?
- Czy kocięta są zsocjalizowane, czy nie boją się ludzi, czy można utrzymać z nimi kontakt?
- Czy wszystkie koty w hodowli są zadbane i wyglądają na zdrowe? Czy mają czyste oczy, nosy i uszy? Czy kociaki są żywe i skłonne do zabawy?
- Czy kociaki mają wszystkie wymagane szczepienia? Koty szczepi się 2-krotnie (przeciwko zapaleniu nosa i tchawicy, kaliciwirozie, panleukopenii, chlamydiozy), ale ważny jest również moment szczepienia – pierwsze nie wcześniej niż w 8 tygodniu, drugie około 10-12 tygodnia, przy czym po drugim szczepieniu kotek powinien zostać w hodowli jeszcze 2 tygodnie. Szczepienie przeciwko wściekliźnie nie jest wskazane dla tak młodych kociaków, jeśli tylko nie wyjeżdżamy z kotem zagranicę.
- Czy kociak otrzymuje książeczkę zdrowia wraz ze wpisem o wszystkich szczepieniach i odrobaczeniu?
- Czy kociaki są wydawane po ukończeniu 12 tygodnia życia?
- Czy kociaki potrafią korzystać z kuwety, czy są nauczone jedzenia suchej karmy i mięsa?
- Czy hodowca podpisuje z kupującym umowę kupna-sprzedaży?
- Czy hodowca otwarcie i wyczerpująco odpowiada na wszelkie pytania czy wątpliwości?
- Czy jest możliwość odwiedzenia hodowli (oczywiście przed uprzednim umówieniem się i w czasie, kiedy taka wizyta nie zagraża zdrowiu kociąt)?
- Czy rodzice kociaków są przebadane pod względem powszechnie występujących chorób kocich, zarówno genetycznych jak i diagnostycznych? Czy hodowca udostępnia do wglądu ich wyniki?
- Czy kotki rodzą częściej niż 3 razy w ciągu 2 lat? Dobrą praktyką jest, aby kotki nie rodziły częściej niż wspomniane 3 razy w ciągu 2 lat. Pewnym wyjątkiem od tej reguły mogą być ważne przyczyny zdrowotne, które jednak nie są aż tak częste, żeby były argumentem za swobodnym łamaniem tej reguły.

Poza tym dobry hodowca nigdy, przenigdy, pod żadnym pretekstem, nie będzie sprzedawał swoich kotów na aukcjach internetowych, w licytacjach czy w sklepach zoologicznych!

Tylko dobry hodowca da nam gwarancję, że nasz wybrany kociak wyrośnie na przedstawiciela swojej rasy i będzie posiadał te wszystkie cechy, które nas skłoniły do wybrania kota danej rasy. Przykładowo miłośnicy maine coon’ów zwracają między innymi uwagę na wielkość kota, co jest oczywiście wpisane w standard tej rasy, ale już niekoniecznie powszechne. Poza tym mamy gwarancję, że kot nie będzie chorował w wyniku zaniedbań hodowcy czy też wrodzonych lub genetycznych obciążeń, które były wiadome hodowcy lub których hodowca mógł się spodziewać. Będziemy też mieli wsparcie hodowcy w różnych codziennych problemach i nurtujących nas wątpliwościach związanych z żywieniem, pielęgnacją, zdrowiem czy wychowaniem.