GIP Aloa's No Limit
Kod EMS - kolor a - niebieska
Data urodzenia 14 grudnia 2005
Rodzice

CH DK* Allycoons Bright Star

DK* Mountaineer's Wannaway Jezebel

Waga 8,5 kg
Tytuły Grand International Premior
Osiągnięcia
wystawowe
26 x EX1, 1x EX2, 16 x NOM BIS

Moim marzeniem było posiadanie maine coon’a w kolorze niebieskim i solida. Limek jest ucieleśnieniem tych marzeń.

Limek, oficjalnie No Limit, dołączył do naszej kociej gromadki w Wielkanocny Poniedziałek 2006 roku, w zamyśle jako towarzysz domowych wyczynów Cliffcia. Limek, zwany przez nas Limonką, jest najbardziej bezstresowym kotem z całej naszej gromadki. Oczarował nas w momencie wyruszenia w pierwszą podróż z Danii do naszego domu – od razu położył się na pleckach i zasnął! Po przyjeździe natychmiast wyszedł z transportera i zaczął zwiedzać dom, ani przez chwilę nie zwracając uwagi na zdziwionych kocich domowników!
Limek jest balsamem na jakiekolwiek problemy. Ma niesamowitą zdolność do absorbowania wszelkich niepokoi... Lubi dobrze zjeść, troszkę się pobawić i pospać. Jest niezłym żarłokiem - uwielbia praktycznie wszystkie rodzaje karm i mięs. Musimy starannie dozować mu jedzenie, żeby pozostał w formie. Taki nasz Miś Puchatek! Poza tym jest również gadułą - jak Cliff, ale wydawane przez niego dźwięki są zupełnie inne. Najczęściej ćwierka i grucha na niskich tonach. Wystarczy, że tylko spróbuję go naśladować, od razu przybiega i wystawia się do drapania.

Limek ma dwie miłości – wodę oraz … patyczki do uszu! Wystarczy, że usłyszy choć kroplę wody, biegnie co sił w łapkach przebadać dokładnie zjawisko. Uwielbia wpatrywać się w odpływ zlewozmywaka, a kiedy podłączona jest zmywarka – dziwnie gulgoczące odgłosy są tak fascynujące, że nawet jedzenie nie jest w stanie go oderwać! Dodatkowym wodnym sportem jest łapanie kropel na mokrej wannie lub umywalce. Poza tym Limonka uwielbia rozmontowywać odpływ wraz z korkiem technicznym w zlewie – tak, że wszystko zostaje wyjęte na zewnątrz! Potrafi również na zmianę z Cliffem odkręcić wodę w kranie… Drugim hobby są patyczki od uszu – dokładam naprawdę dużo starań, żeby ich nie dorwał. Niestety nawet szczelne opakowania nie są dla niego zbyt trudne. Muszę zamykać patyczki w szafce, a te zużyte natychmiast wyrzucać, inaczej następuje porwanie...
Dni Limonka uwielbia spędzać wylegując się na półce z książkami Sheakespeare’a w oryginale. Prawdziwy z niego Duński Książę!

Lone - bardzo dziękuję Ci za naszego kochanego niebieskiego misia!