EC/SC Dream Time of Silverside

 

Kod EMS - kolor ds 22 - rudy srebrzysty klasycznie pręgowany
Data urodzenia -
Data odejścia
21 czerwca 2006 - 21 września 2009
Rodzice

CH FIN* Fayola Ace of Space

Lachtetals T-Ronda

Waga 12 kg
Tytuły

Europa Champion (Supreme Champion)

Top Coon 2008 - 1 miejsce wśród dorosłych kocurów

Osiągnięcia wystawowe 44 x EX1, 4 x EX2, 26 x BIV/ BIV Total, 20 x NOM BIS, 1 x Best In Show Opposite Sex, Best of Best I Specjalistycznej Wystawy Kotów Rudych (wszystkie rasy)

Dreamek był naszym pierwszym kotem hodowlanym. Wyrósł na pięknego, ogromego kota o genialnym temperamencie!

Dreamek ma charakter - marzenie. Jest słodkim, 11-kilowym maleństwem, uwielbiającym drapanie po brzuszku i spanie razem z nami w łóżku (tą cechę, zresztą nie jedyną, dzieli ze swoim starszym bratem Codim). Dreamek bywa również wielkim rozrabiaką, ale nawet swoje łobuzerskie wyczyny wykonuje z taką gracją i słodyczą, że natychmiast wybaczamy mu wszystko! Z powodu działań zaczepnych na innych kotach z charakterystycznym iiaaaałaaaaawrrrr czasem wołamy na niego Ninja. Przy czym jeszcze staje na tylnych łapach i wykonuje ruchy przednimi jakby ćwiczył kata! Jednym słowem kot-wojownik... Poza tym - co u nas jest już normą - wypowiada się często i głośno na różne tematy... Dorównuje Cliffcińskiemu, a to jest trudne. Dreamcio lubi sobie również dobrze zjeść. Trzeba mu racjonować jedzenie "mokre", inaczej pochłonąłby dowolną ilość dokładek...

Dreamek wyrósł na pięknego, dużego kota. Ma wspaniałą, mocną kufę, duże uszy, długie, mocne ciało, wysokie łapy.  Cechuje go również spokojny, wyważony charakter, otwarty na ludzi i inne zwierzęta.  Pokładamy w nim wielkie nadzieje jako naszym kocurze hodowlanym (kryjącym wyłącznie w naszej hodowli).

Dreamek, mając półtora roku zaczął troszkę poważnieć... Ale tylko troszkę... Zdobył tytuł Europa Champion i to w osiem miesięcy! Ale powagi mu to nie dodało :-)

Agnieszko, bardzo dziękuję Ci za zaufanie i zgodę na zamieszkanie Dreamka z nami!!

Koniec...

Nigdy nie zaakceptujemy ani nie pogodzimy się z tym faktem, ani z tym, jak do tego wszystkiego doszło. Niestety jednak, to zdarzenie miało miejsce… 21 września odszedł od nas Dream Time, moje serce, moja dusza… Nasz ukochany i najwierniejszy przyjaciel. Zmarł z powodu zbyt późnej diagnozy, a następnie niewiarygodnej serii błędów i zaniedbań weterynarzy. Walczyliśmy o jego życie 21 długich dni. Jesteśmy mimo wszystko wdzięczni za każdy dodatkowy wspólny dzień. Dreamek walczył o swoje życie i bycie z nami z niesłychaną determinacją.

Był dla nas absolutnie wyjątkowym kotem. Taka relacja z drugim stworzeniem zdarza się raz w życiu... Nigdy nie pogodzimy się z tym, że ostatecznie jednak go zawiedliśmy, nie daliśmy rady...

Nasz ukochany Synku, brakuje nam Ciebie każdego dnia… Już nigdy nic nie będzie takie samo. Znacząca część nas odeszła razem z Tobą na zawsze. Otocz nas swoją opieką, gdziekolwiek jesteś. Wierzymy głęboko, że tak właśnie robisz, że czuwasz nad nami… Dziękujemy Ci również za Twoje wspaniałe kociaki, a w szczególności Twoich wspaniałych synów – Olhana i Oiltara, którzy zostali z nami i którzy tak niesamowicie przypominają Ciebie w każdym ruchu…
 

Słodkich snów, Kochanie…